czwartek, 29 grudnia 2011

Truskawkowa Ania i jej idealna książka kucharska - opowieść druga

Pierwsza o książkach opowiadała Agnieszka. Teraz czas na truskawkowe opowieści, których autorką jest znana wszystkim Ania. Zapraszam.  I czekam na Wasze opowieści!




Niegotujący znajomi, którzy po raz pierwszy widzą kolekcję moich książek kulinarnych, nie kryją zdziwienia. Bo dla osoby, która w domu ma dwie, trzy przypadkowe książki o gotowaniu, w tym Kuchnię Polską po mamie (bardzo zacna książka, nota bene!), widok ponad stu pozycji kulinarnych jest niemałym zaskoczeniem.

Pierwsze pytanie, które wówczas słyszę, brzmi: gotowałaś z każdej z tych książek?
Nie, nie gotowałam z każdej z nich.

Bo ja lubię mieć książki, przeglądać je przed zaśnięciem, snuć plany kulinarne i zasypiać z widokiem ciasta czekoladowego przed oczami – ot, takie małe zboczenie. Lubię oblepiać książki kolorowymi karteczkami, czytać dopiski na marginesach, które robię po wykonaniu kolejnego przepisu, rozpoznawać plamy, jakie wylądowały kartach wskutek ich bliskiego kontaktu z kuchnią (ta jest po oleju, na którym prażyłam kumin do zupy dyniowej, ten czekoladowy odcisk palca powstał przy topieniu czekolady na fondanty…).

Moje ulubionej książki?

Może „Jamie’s Italy” Jamiego Oliviera za fantastyczne przepisy, soczyste zdjęcia będące kwintesencją lata i tak bliskie mi podejście autora do kuchni, gotowania?
Może „Kucharka Litewska” z 1870 r., najstarsza pozycja w mojej kolekcji, napisana pięknym staroświeckim językiem, z pożółkłymi stronami upstrzonymi plamami atramentu?
A może „Nigella gryzie”, jedna z moich pierwszych książek, z kiepskimi zdjęciami i przepisami, które na pierwszy rzut oka wydają się nudnawe i przeciętne, ale przy bliższym poznaniu okazują się fan-tas-tycz-ne?
A może…
A może nie mam ukochanej książki kulinarnej?

Wiem jedno - z książkami jest jak z ludźmi: aby mnie pociągały, nie wystarczy piękna otoczka. Świetne zdjęcia i ciekawe przepisy to jedno, ale ja w książce potrzebuję jeszcze szczypty indywidualności. Lubię czuć w niej człowieka: czytać uwagi autora i słuchać jego historii albo – w przypadku używanych książek - poznawać przeszłość ich właścicieli poprzez dopiski na marginesach, bazgroły na tyłach czy wycinki z gazet, suszone liście i papierki po cukierkach wetknięte między kartki.

Wtedy to ma sens.



Autorką tekstu oraz zdjęć jest Ania z bloga strawberriesfrompoland.blogspot.com. Dziękuję! 

sobota, 24 grudnia 2011

poniedziałek, 19 grudnia 2011

UWAGA UWAGA!


NO TO KOŃCZYMY!

 A dzisiaj:
  1. Food for friends-25zł + wysyłka
  2. Garden Feast 19zł + wysyłka
  3. Chinatown 25zł + wysyłka
  4. One Dish meals 19zł + wysyłka
  5. Jamie Does (używana - stan bdb+) 45zł + wysyłka
  6. Modern Country Cooking 19,90zł + wysyłka
  7. The Perfect Christmas 30zł + wysyłka -zdjęcia na FB



To ma ktoś na coś ochotę? A żeby doszło przed Świętami wrzucę do paczkomatu  może się uda!






ceny 39zł i 49 zł obniżamy na 19,90zł + wysyłka!!!

czwartek, 15 grudnia 2011

Ostatnie świąteczne promocje


W związku ze zbliżającymi się Świętami mam dla Was kilka super okazji! Co kilka dni nowe promocje! Pamiętajcie - jedna sztuka w takiej cenie i tylko w grudniu!

Ostatni dzień wystawiania cudów! 

 A dzisiaj:
  1. Food for friends-35zł + wysyłka
  2. Garden Feast 30zł + wysyłka
  3. Chinatown 35zł + wysyłka
  4. Sophie Dahl from season to season 60zł + wysyłka
  5. One Dish meals 19zł + wysyłka
  6. Jamie Does (używana - stan bdb+) 60zł + wysyłka
  7. Modern Country Cooking 19,90zł + wysyłka
  8. PARTY TIME 35zł + wysyłka
  9. Totally simple food 35zł + wysyłka
  10. Willie's Chocolate Factory 40zł + wysyłka (uzywana stan bdb)
  11. I love macarons 35zł + wysyłka










ceny 39zł i 49 zł obniżamy na 19,90zł + wysyłka!!!

środa, 14 grudnia 2011

nowe cuda! Świąteczne okazje


W związku ze zbliżającymi się Świętami mam dla Was kilka super okazji! Co kilka dni nowe promocje! Pamiętajcie - jedna sztuka w takiej cenie i tylko w grudniu!

Jutro ostatni dzień wystawiania cudów! 

 A dzisiaj:
  1. Jamie Does (używana - stan bdb+) 60zł + wysyłka
  2. Taste. BAKING 40zł + wysyłka
  3. Modern Country Cooking 19,90zł + wysyłka
  4. PARTY TIME 35zł + wysyłka
  5. Totally simple food 35zł + wysyłka
  6. Willie's Chocolate Factory 40zł + wysyłka (uzywana stan bdb)
  7. Food the definitive guide 45zł + wysyłka SPRZEDANE
  8. Indulgence coffee 35zł + wysyłka SPRZEDANE
  9. Chocolate recipes 40zł + wysyłka SPRZEDANE
  10. I love macarons 35zł + wysyłka
  11. Formulas for Flavour - John Campbell - 40zł + wysyłka SPRZEDANE
  12. SCANDILICIOUS... - 60zł + wysyłka SPRZEDANE
  13. THE VINTAGE TEA PARTY - cena 50zł + wysyłka SPRZEDANE
  14. River Cafe Cook Book EASY  35zł + wysyłka SPRZEDANE
  15. Sally Bee 35zł + wysyłka SPRZEDANE 
  16. Supper Club: Recipes and notes from the underground restaurant 60zł + wysyłka SPRZEDANE


i mam jeszcze THE CAKE STALL ale cena normalna 80zł !








ceny 39zł i 49 zł obniżamy na 19,90zł + wysyłka!!!

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Przemytnicy na wakacjach - KUP!cookbook czyta

Wpis dla wytrwałych, ale udało mi się,bo jeszcze jest poniedziałek ;) Powoli mam problem z wyborem polskich książek - nowości mnie nie zachwycają, a starsze wydania często nudzą. 

 Ta książka jest wyjątkiem -długo czekałam na drugą częśc przemytników i w końcu się doczekałam. Cieszę się ogromnie! I tak jak w przypadku książki z poprzedniego wpisu (Zapraszam do stołu -Jerzy Knappe) w momencie podziękowałam, tak teraz sobie wzdycham z zachwytu. 



Książką Przemytnicy marchewki,groszku i soczewicy rozpoczęłam swój projekt o polskich książkach kulinarnych. Trochę się pozachwycałam i trochę ponarzekałam, A jak będzie teraz? 

Teraz jest o niebo lepiej ;) Jedyne co mi się nie podoba - to cena - 45zł. No ale porównując znowu do Jerzego Knappe - wolę wyłożyć na przemytników. Bo oni przyznają, że pisząc pierwszą książkę byli zieloni, że nie zawsze było łatwo, ale za to bardzo się starali, żeby książka była wyjątkowa. Postanowili zabrać nas na wakacje. Razem z Moniką, Maćkiem i ich córkami podróżujemy po świecie. Odwiedzamy i zjadamy Francję,Grecję, Hiszpanię, Maroko, Indie, Tajlandię, Włochy, Tyrol i . . . Polskę! Monika i Maciek zabierają nas w kulinarną podróż. Czasem coś zmienią, czasem przygotują po swojemu. Ja jestem na TAK!


Do tego wszystkiego mamy dużo więcej zdjęć niż poprzednio (i dużo lepszych zdjęć). Mamy dużo zdrowego i zielonego jedzenia, mamy instrukcje krok po kroku. No i przepisy - według mnie w miarę proste i bardzo bardzo fajne. Czasami trzeba się wysilić jeśli chodzi o składniki - ale to przecież oczywiste, że smaczna potrawa wymaga dobrych składników. 

Na co warto zwrócić uwagę przeglądając książkę? Przede wszystkim na to, czy Wam się chce - bo nie znajdziemy tutaj tradycyjnych obiadków zabieganej pani domu, tylko smaczne, zdrowe i wymagające...odwagi smakołyki. Tak, odwagi! I na to też zwróćcie uwagę - to nie jest książka dla tradycjonalistów. A to dlatego, że mamy tutaj takie cuda jak chipsy z glonów nori, sezamki amarantusowe czy też kotlety z fasoli i płatków owsianych. Ja bardzo chętnie spróbuję!

No i co jeszcze? Chyba to, że ta ksiązka jest jakaś taka prawdziwa, naturalna. Przynajmniej takie odniosłam wrażenie. Gotowanie Moniki i Maćka znam przede wszystkim z telewizji (uwielbiam!). Teraz ruszył też blog i facebookowa strona! Dla mnie super sprawa! Im więcej takiej kuchni, tym lepiej.

Podsumowując, polecam książkę wszystkim eksperymentatorom, zjadaczom zielonego i zdrowego oraz miłośnikom poniedziałkowych odcinkow Dzień Dobry TVN (których ja niestety nie mogę oglądać).


dziendobry.tvn.pl


Przemytnicy na wakacjach, Monika Mrozowska - Szaciłło, Maciej Szaciłło, Jagoda i Karolina Szaciłło, Wydawnictwo 1000 stopni, 2011, cena 45zł

Zdjęcia będą - tym razem na 100%


--------------------------------------------



Uwaga! Mam do rozdania dwa numery czeskiego magazynu, które wydaje hipermarket albert, kto chce niech mnie informuje w komentarzach :) W razie czego wylosuje ;) Czekam do środy!




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...