poniedziałek, 11 lipca 2011

KUP!cookbook czyta - Przemytnicy marchewki, groszku i soczewicy.

KUP! cookbook czyta polskie książki. Na początek kilka przydatnych informacji. Moja strona powoli dojrzewa i już nie chce, żeby była dla Was tylko mini sklepikiem, ale przede wszystkim miejscem w sieci, gdzie możecie dowiedzieć się jakie książki kupić, żeby się nie rozczarować. Wszystkie recenzje, opinie to moja subiektywna ocena - tym samym możecie, ale nie musicie się z nią zgadzać. Opis będzie zawierał kilka zdań wstępu, najciekawsze przepisy, informacje o przydatności książki, cenę, dostępność no i to, co ja sama o książce myślę. Mini projekt rozpoczynam od polskich książek i niestety, moje poszukiwania (domowe jak i sklepowe) nie przyniosły najlepszych rezultatów. Jest kilka perełek, ale większość to książki po prostu przeciętne. Opisywać będę nowości wydawnicze, jak również stare księgi. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. 
A! Obiecana niespodzianka! Od dziś w każdy poniedziałek u mnie, a w każdy wtorek na bobyy.pl będę recenzowała dla Was polską książkę kucharską. No i oczywiście mam nadzieję, że projekt Wam się spodoba. Trzymajcie kciuki! Zaczynamy!

Każdy z nas wie, że warzywa są zdrowe. Jednak nie każdy te warzywa lubi. I co wtedy? Faszerować się nimi na siłę? Nie jeść? Kupować multitabsy? A może po prostu zacząć je przemycać?!
Na taki właśnie pomysł przemycania zdrowych składników wpadła Monika i Maciej Szaciłło. W swojej książce Przemytnicy marchewki, groszku i soczewicy udowadniają, że kotlet wcale nie musi kojarzyć się z mięsem, a pierogi z zielonym nadzieniem są tako samo smaczne jak te z mięsnym farszem. Ale od początku..
Książkę chciałam kupić od razu jak ukazała się na rynku. Niestety przeraziła mnie cena - 45zł? W porównaniu z zagranicznymi pozycjami to dużo. Jednak książka ciągle za mną chodziła i będąc w każdej księgarni musiałam ją przejrzeć. No i przeglądałam, wynajdując kolejne powody, żeby nie wydać prawie 50zł stwierdziłam, że nie podobają mi się zdjęcia. Są przecież takie zwyczajne - ani podkolorowane, ani nie podane w niesamowicie wyszukany sposób. Każdy powód dobry... Książka dalej leżała na półce w księgarni...Aż pewnego dnia zobaczyłam Monikę i Maćka w dzień dobry tvn. Oglądając jakie przygotowują cuda, i jak smakowiecie są one podane, nie mogłam się im oprzeć. I w końcu kupiłam książkę...



Jak sami mówią, jest to książka kucharska dla całej rodziny. Skorzystamy z niej przemycając wegetariańskie potrawy dla dzieciaków, ale również dla znajomych na imprezie. Bo kto powiedział, że jedzenie (czy to imprezowe, czy codzienne) musi być nudne? 



Każdy z rozdziałów to zdrowe, a przede wszystkim smaczne przepisy. Połączenia, które nie zawsze wydają się oczywiste. Potrawy, które nie wszyscy znają. Dzięki temu, możemy każdego dnia jeść warzywa podane w inny sposób. A jeśli nie możemy żyć bez mięsa, to wszystkie te zdrowe smakołyki mogą być przecież dodatkiem do dań mięsnych.

A co smacznego zjemy? W dziale dzięcięcym przemycając szpinak zjemy szpinakową pakorę z chleba albo pierogi ze szpinakiem. Pierogów to w ogóle będziemy jeść dużo - pierogi kuleczki, pierogi z czerwoną soczewicą, z suszonymi pomidorami czy też pierogi cukiereczki. Oprócz tych maleństw mamy różne pasty do chleba, naleśniki z mąki razowej, racuchy migdałowe z kaszy jaglanej a na deser pieczone jabłka z mascarpone.




A co zaprowonowała nam Monika z Maćkiem na obiad/kolację dla mniejszej lub większej liczby osób? Mamy socca (omlet) z tofu i grzybami, warzywa z rozmarynem, przeróżne zdrowe makarony (lazania z groszkiem i brokułami!), kokosowy kalafior, kotlety z soczewicy i pora, pomidory nadziewane kaszką kuskus. Ale żeby nie było tak zwyczajnie jest też sushi z ryżem jaśminowym, burgery z kotletami warzywnymi i pizza!






A i desery! Taka babeczka jaglana albo ciasto marchewko-pomarańczowe..mhmmm 




Na każdej stronie mamy przepis + zdjęcia (takie malutkie zdjęcia co i jak też). Zdjęcia są różne - lepsze, gorsze, ale prawdziwe (robione przez autorów). Szkoda tylko, że nie są tak smakowite jak te cuda, które oglądamy w telewizji. 

Przepisy podane w bardzo przystępny sposób, wszytsko opisane, więc o pomyłkę trudno. Podane składnki można bez problemu kupić w większości sklepów. Jakiekolwiek problemy można rozwiązać zaglądając do słowniczka.

Polecam książkę wszystkim tym, którzy znudzeni są swoim tygodniowym menu a równocześnie chcą jeść zdrowo i smacznie. Ponad 100 przepisó pomoże się Wam uporać z nudą w kuchni! Przymycajmy zdrowe jedzenie! Mimo tego, że sama długo nie mogłam się do niej przekonać, to teraz nie żałuję zakupu. Może nie jest to perełka, ale chyba najciekawsza pozycja jeśli chodzi o polskie książki wegetariańskie.


Przemytnicy marchewki, groszku i soczewicy. Monika Mrozowska-Szaciłło, Maciej Szaciłlo, Karolina Szaciłło. Wydawnictwo 1000 stopni, Warszawa 2009. Cena 45zł (można znaleźć taniej), dostępna w większości księgarni.  


 Zdjęcia udostępnione za zgodą autorów.





6 komentarzy:

  1. Ja również kupiłam ją od razu i muszę powiedzieć, że spodobała mi się właśnie za prawdę :))) czasem dobrze jest zobaczyć coś po prostu realnego , nie koniecznie pięknego :))) fajowe przepisy dla dzieci , dla mnie jednak troszkę mniej dostępnych składników ale również gorąco polecam , a Tobie Aniu baardzo dziękuję za takie cykliczne spotkania z książkami na punkcie których mam lekkiego bzika :))) pozdrawiam cieplutko ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł na taki cykl. Chętnie będę czytac i korzystać z recenzji przed zakupem książki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. monique - no wlasnie. Przynajmniej nie ma sie kompleksow jesli cos nie jest tak śnieżnobiałe jak na zdjęciu ;) Ja za to dziękuję, że jesteś i czytasz :) pozdrawiam!

    Mammamisia - cieszę się i dziękuję :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. fantastyczny pomysł! często trudno znaleźć książkę, która przy bliższym poznaniu nie rozczaruje, a dzięki Tobie już będzie łatwiej ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Łyżka - mam nadzieję, że na coś się przydam ;) pozdrawiam i zapraszam częściej!

    OdpowiedzUsuń
  6. SUPER sprawa! Ania niezastąpiona! Zawsze to wiedziałam. Trzymam kciuki.
    Buźka :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...